Chodź, pomaluj mój..moją teczkę!


Rodzinna niedziela, święta.
Dostałam od mamy teczkę do kolorowania.
Zawsze się śmiałam z wszelkich takich kolorowanek, szczególnie, gdy miały tytuł "uspokajające/odprężające/odstresowujące". Gdy tylko ktoś je wyciągał na stół, rzucałam "stresujesz się teraz?" :P
Jak sama dobrze pamiętam z przedszkola, niekoniecznie lubię kolorować. Szlaczki - ok. Wypełnianie coś kolorami - już trochę mniej, ale zcierpię. To też sama zaproponowałam, że z mamą usiądziemy i pokolorujemy razem swoje teczki. Spędziłyśmy nad tym półtorej godziny! Trochę pisaków i do dzieła.
Nie wiem, kto wmówił nam, że takie kolorowanki uspokajają.
Ciągle tylko się jeżyłam, że mam za mało kolorów, że wyjeżdżam za linię, że skurcze ręki mnie biorą a białe pola się nie kończą. Chciałam jednak spędzić czas z mamą inaczej, więc kolorowałam dalej.
Oczywiście, mój umysł nie może pozostać bez ciągłej analizy i zaczęłam sobie uświadamiać, że takie "zwykłe" kolorowanie bardzo wiele mówi o tym, jak pracujemy w naszym życiu. Bardzo. Aż za bardzo.
Czy jestem zadowolona z tej wiedzy? Niekoniecznie :D Nie jestem swoim wymarzonym pracownikiem. Mogę jednak z tą wiedzą zrobić dwie rzeczy - albo się załamać i próbować w trudzie i znoju zmienić swoje nawyki, albo zaakceptować to i używać tej wiedzy aby zwiększyć wydajność tego co robię - po drodze i tak zacznę zmieniać swoje nawyki, w celu "ulepszania". Wybieram to drugie. Nie powiem, nie jestem z siebie zadowolona - wyjeżdżałam za linie, spieszyłam się, nie mogłam się skupić na jednym elemencie, tylko skakałam z przysłowiowego "kwiatka na kwiatek" /tak naprawdę na teczce też są kwiatki! :D/. Teraz za to wiem, jak sobie jeszcze lepiej planować dzień, pod względem przeznaczania czasu na robienie różnych zadań. Oczywiście, nie jest to wiedza "ostateczna" - wciąż będę się czegoś o sobie dowiadywała, a czas przyniesie kolejne zmiany.

Chciałam się tym z Wami podzielić - drobnymi przemyśleniami znad świątecznej białej kiełbasy, kawałka tortu bezowego oraz teczki do kolorowania :P
Zdobądź skądś kawałek kolorowanki. Kredki/pisaki. Usiądź na godzinę lub więcej i patrz co robisz :P Każdy z nas jest inny. Każdy z nas pokolorowałby takie coś w inny sposób. I to pięknie ukazuje różnorodność naszego istnienia. Cudowność każdego Bożego stworzenia :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Translate

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.