Italia 2016 part IV - Rimini


Rimini. Miasto położone nad morzem. Co mnie tam spotkało?
  • spałam w hostelu po raz pierwszy
  • śniadania w Italii są na słodko. Bardzo. I przepyszny sok pomarańczowy.
  • Mogłam wypożyczyć rower za darmo z hostelu i pojeździć nim po Rimini.
  • Italia trochę sztucznie "posiadła" naturę. Plaże nad morzem są równiutkie i czyste /co jest plusem/ i są podzielone na sektory. Za leżenie w swoim sektorze musisz zapłacić. Każdy z nich jest przydzielony do jakiegoś hotelu. Dopiero 20 minut drogi od mojego hostelu była plaża "publiczna", na której można było leżeć za darmo.
  • zdecydowałam się zostać w Rimini jeszcze jeden dzień. Znalazłam inny, również tani, hostel i przeniosłam się do niego
  • postanowiłam się poopalać /ja z taką karnacją!/. Wystawiłam się na słońce, wierząc, że po godzinie będę widziała rezultaty. Leżałam tak plackiem 3 godziny. Skutki odczułam dużo później.
  • w drugim hostelu czułam się jeszcze bardziej samotna - już od ponad 24h nie mogłam sobie porozmawiać z nikim na poziomie.
  • będąc w swoim pokoju na piętrze usłyszałam na dole hostelu, że ktoś głośno PRZEKLINA po polsku /swoich poznasz po jednym..:P/
  • kiedy zeszłam na dół nikogo jednak nie spotkałam, więc wybrałam się na miasto chcąc potańczyć albo pośpiewać na karaoke. Zaczynałam się źle czuć i bałam się, że znów czeka mnie to, co spotkało mnie podczas powrotu z Czech :/
  • doszłam na publiczną plażę, modliłam się i czułam, że mam wrócić do hostelu i porozmawiać z takim czarnowłosym dużym chłopakiem
  • kiedy wchodziłam do hostelu i chciałam jeszcze przed rozmową skoczyć po coś do jedzenia do pokoju ten chłopak sam mnie zagadnął
  • Fede to Argentyńczyk, który siedział w Rimini już od 3 m-cy. Fede wybierał się do Liverpoolu, aby zrobić karierę piosenkarską
  • gadaliśmy tak do północy, potem zabrał mnie na dach hostelu i namówił, abym następnego dnia pojechała do San Marino
W Italii nie da się chyba chodzić spać o normalnej godzinie :P To był dobry dzień i fajnie, że poznałam Fede. Do dziś piszemy do siebie. On siedzi już w Liverpoorze i nagrywa utwory ;)


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Translate

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.