Do dzieła!

Ciągle tylko zapowiadam zmiany, a może w końcu się do nich ustosunkuję? :P

Zacznijmy od tego, że wróciłam z Lublina, gdzie wraz z moją koleżanką miałam przyjemność służyć. Dosłownie. Niesamowite było tak słuchać się Ducha Świętego, brać troski i potrzeby bliźniego jako ważniejsze niż swoje i wychodzić poza swoją comfort zone.
Niesamowita lekcja od Boga.

Dowiedziałam się też nowej rzeczy o sobie: odkąd Duch Święty we mnie działa, to uwrażliwił mnie on na smutek w świecie. Niekoniecznie przychodzi mi łatwo oglądanie czy czytanie smutnych rzeczy. Zaczynam reagować dość emocjonalnie i wzruszam się dość łatwo. Nie rozumiem całej tej potrzeby generowania złych myśli. Bóg jest przecież radością, miłością, pokojem. Strach nie pochodzi od niego, smutek także..

Postanawiam więc dzielić się z Wami radością. Motywacją. Miłością przede wszystkim.
Niech się szczęści!

Mam parę pomysłów - zainspirowana blogiem happyholic.pl

Będzie o filmach, o książkach, o muzyce, o podróżach, o zdjęciach. Szalone pomysły tylko w głowie i nie zawaham się ich użyć :)

Zacznę od filmów. Ja się zainspirowałam tym spisem i myślę nad własnym :)

Do napisania!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Translate

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.