Pozytywna energia



Jest tak:
  • koleżanka oznacza Cię na stronie na fb, że jest konkurs na COŚ
  • chociaż nigdy niczego nie wygrałaś - robisz co trzeba
  • okazuje się, że WYGRAŁAŚ!!!!! <3
  • żeby dostać nagrodę, musisz wejść, pobrać jakiś formularz i go wysłać
  • wchodzisz i, pomimo już dzwoniących syren alarmowych w głowie, wysyłasz te sms aby dostać ten formularz
  • który i tak się dziwnym trafem (tja) nie pobiera
  • w głębokiej beznadziei dzwonisz do swojego operatora, aby dowiedzieć się ile Cię ta przyjemność kosztowała
  • Pan po drugiej stronie okazuje się: przemiły, przesuper, mądry - już wiem ile kosztują sms na specjalne numery - i w ogóle :*
  • Pana po drugiej stronie urzekła moja historia - bo powiedziałam mu o swojej naiwności - a niech ma!
  • Pan mi pomoże i nie będzie tego kosztu
  • Pan P jest super!
  • (prawie się zauroczyłam :P)
  • powiedział mi z serca, że go urzekła moja historia i że jestem mu winna dobrą kawę
  • pomógł mi bardzo
  • powiedział, że rozsiewam pozytywną energię przez telefon (ha! książka o sztuce rozmowy przez telefon działa)
  • Pan PN ratuje Ci życie (szczególnie finansowe) i oprócz tego, że Ty jemu, to on Tobie też stwarza dzień
Amen. Oby więcej takich ludzi :) :) :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Translate

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.