Ciekawa jadłodajnia



Ten post miał być postem eksperymentalnym, ale jednak się udał :)

W niedzielę miałam okazję jeść w bardzo miłym, lecz małym miejscu. Tylko, problem jest w tym, że nie pamiętam nazwy tego lokalu :D Nie mogę też znaleźć żadnej strony czy miejsca na mapie..
No cóż, może to był tylko..pyszny sen?
Pamiętam, że skusiła mnie w dobrej cenie zupa dnia, czyli krem z dyni. JAMI.

Polecam z całego serca. Miejsce z klimatem, że aż wyciągnęłam aparat :)

Poznań, Bukowska 31.
Jak się dowiem co to, to zaraz Wam napiszę :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Translate

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.